Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ZUS. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ZUS. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 22 października 2026

Z długiem nie trzeba zostawać samemu. Doradcy ZUS pomagają już od 10 lat

Do ZUS przyszła bardzo zdenerwowana. Miała niewielką emeryturę, do której musiała dorabiać i ponad 50 tys. zł zadłużenia z tytułu nieopłaconych składek. Otrzymała już tytuły egzekucyjne. Dzięki pomocy doradców z ZUS należności spłaciła w ratach. Jej podziękowanie, oprawione w ramkę, do dziś wisi w pokoju doradców.

Takie historie pokazują, ile może zmienić rozmowa z osobą, która zna przepisy i potrafi znaleźć rozwiązanie dopasowane do sytuacji klienta. Doradcy ds. ulg i umorzeń pomagają w ZUS już od 10 lat. Usługę uruchomiono w czerwcu 2016 r. w kilku oddziałach. W kolejnych miesiącach dołączyły kolejne oddziały, a od 30 grudnia 2016 r. klienci mogli korzystać z niej we wszystkich oddziałach Zakładu. Obecnie w całym kraju pracuje 404 doradców. W ciągu dziesięciu lat obsłużyli oni ponad 2 mln wniosków. We wszystkich Oddziałach ZUS w województwie śląskim jest 52 doradców do spraw ulg i umorzeń, w tym Oddziale ZUS w Bielsku-Białej – 9, w Oddziale ZUS w Chorzowie – 11, w Oddziale ZUS w Częstochowie – 5, w Oddziale ZUS w Rybniku – 10, w Oddziale ZUS w Sosnowcu – 6, a w Oddziale ZUS w Zabrzu - 11.

Za każdym długiem stoi inna historia

- Niezapłacona przez kontrahenta faktura, choroba czy awaria maszyny, która zatrzymuje produkcję. Czasem wystarczy jedno zdarzenie, by firma straciła płynność finansową i zaczęła zalegać ze składkami. Do doradców przychodzą zarówno osoby prowadzące jednoosobową działalność, jak i przedstawiciele przedsiębiorstw zatrudniających setki osób. Pomocy szukają też fundacje, stowarzyszenia, kluby sportowe oraz osoby, które zamknęły firmę, ale nadal spłacają jej zobowiązania – mówi Beata Kopczyńska, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w województwie śląskim.

Doradca analizuje sytuację klienta, wysokość zadłużenia i możliwości finansowe. Na tej podstawie wskazuje dostępne rozwiązania. Najczęściej są to raty lub odroczenie terminu płatności składek. Pomaga również zgromadzić dokumenty, wyjaśnia, jak wypełnić wniosek i potrzebne oświadczenia, oraz informuje o kolejnych etapach sprawy.

Klienci doceniają to, że mogą spokojnie porozmawiać o swojej sytuacji, w warunkach zapewniających prywatność. Ważne jest dla nich również to, że wiedzą, kto zajmuje się ich sprawą, i mogą wrócić do doradcy, któremu już zaufali.

Podziękowanie, które zostało na lata

W przypadku wspomnianej emerytki, która zgłosiła się do bydgoskiego oddziału ZUS, dokładna analiza konta pokazała możliwość skorzystania ulgi w spłacie należności. Ostatecznie kobieta spłaciła zadłużenie w ratach. W podziękowaniu przyniosła doradcom dyplom. Oprawiony w ramkę przypomina o sprawie, która zaczęła się od ogromnego stresu, a zakończyła odzyskaniem spokoju.

 Lepiej przyjść, zanim dług urośnie

Doradcy zachęcają, by kontaktować się z nimi już przy pierwszych trudnościach finansowych. Nie trzeba czekać na wszczęcie egzekucji ani nawet na powstanie zaległości.

Są nie tylko jako deska ratunkowa, gdy firma, płatnik znajduje się w katastrofalnej sytuacji, ale także by odpowiadać na pytania, jak się przed nimi ustrzec, jeśli istnieje choćby cień przypuszczeń, że np. kontrahent nie wywiąże się z ustalonego terminu płatności i może to być finansowy cios dla przedsiębiorstwa. – To także ten moment, kiedy warto skontaktować się z doradcami ds.ulg i umorzeń. Jeśli klient wie, że nie będzie mógł uregulować bieżącej należności, to przed terminem płatności może przyjść do doradcy i złożyć wniosek o jej odroczenie. Jeżeli dług już się pojawił, może złożyć wniosek o raty – wyjaśnia rzeczniczka.

Podpisanie umowy ratalnej nie kończy wsparcia. Jeśli sytuacja finansowa klienta się zmieni, może on złożyć wniosek o zmianę warunków spłaty, na przykład wysokości rat. Doradca wyjaśni zasady ubiegania się o taką zmianę i wskaże potrzebne dokumenty. Klient może nadal kontaktować się z tym samym doradcą, który zna jego sprawę, bez potrzeby opowiadania całej historii od początku.

Przez 10 lat zmieniały się firmy, ich problemy i okoliczności, w których potrzebowały pomocy. Cel doradców pozostaje ten sam: pomóc znaleźć możliwą do udźwignięcia drogę wyjścia z zadłużenia.

 Beata Kopczyńska regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w województwie śląskim


czwartek, 8 października 2026

Mniej kontroli w firmach, większa skuteczność. ZUS trafia tam, gdzie ryzyko błędów jest największe

ZUS przeprowadza dziś znacznie mniej kontroli u przedsiębiorców niż kilka lat temu, ale wykrywa nieprawidłowości częściej niż kiedykolwiek wcześniej. To efekt skutecznej analizy danych i typowania do kontroli tych podmiotów, w których ryzyko naruszenia przepisów jest największe.

Od stycznia do sierpnia 2026 r. pracownicy ZUS przeprowadzili 20 529 kontroli płatników składek. Wykryli oni nieprawidłowości w 18 495 przypadkach, co oznacza skuteczność na poziomie 90,1 proc. W 15 697 kontrolach stwierdzone nieprawidłowości miały wymiar finansowy. Łączny wynik finansowy kontroli wyniósł 373,3 mln zł.

Zdecydowaną większość tej kwoty stanowiły ustalenia związane z nieprawidłowym naliczaniem składek na ubezpieczenia społeczne – 360,6 mln zł. Kolejne 12,7 mln zł dotyczyło nieprawidłowości związanych z naliczaniem lub rozliczaniem świadczeń z ubezpieczeń społecznych.

- Największa skuteczność ZUS w kontroli płatników składek, która osiągnęła 93%, miała miejsce w województwie śląskim. Według danych liczbowych od stycznia do sierpnia przeprowadzono tu 2239 kontroli płatników składek, a w przypadku 2083 – stwierdzono nieprawidłowości. Skutki finansowe to ponad 35,3 mln zł – informuje Beata Kopczyńska, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w województwie śląskim.

Zdecydowaną większość tej kwoty stanowiły nieprawidłowości w naliczaniu składek na ubezpieczenia społeczne – 34,3 mln zł, a 1 mln zł dotyczył nieprawidłowości dotyczących naliczania świadczeń.


Mniej kontroli, więcej efektów

Jeszcze kilka lat temu ZUS prowadził rocznie około 60 tys. kontroli. W 2017 r. było ich ponad 60,8 tys., a w 2018 r. blisko 59 tys. Dziś kontroli jest znacznie mniej, ale ich skuteczność wyraźnie wzrosła. W 2017 r. nieprawidłowości stwierdzano w 65 proc. kontroli. Obecnie wynik ten przekracza 90 proc.

To efekt konsekwentnego odchodzenia od szeroko zakrojonych działań kontrolnych na rzecz precyzyjnego typowania podmiotów. ZUS wykorzystuje informacje zgromadzone w swoich systemach, analizę danych oraz modele ryzyka. Dzięki temu inspektorzy kontroli ZUS sprawdzają przede wszystkim te podmioty, w których prawdopodobieństwo wystąpienia nieprawidłowości jest największe.

Skuteczność tego podejścia potwierdzają również wyniki finansowe. W 2017 r. średni wynik finansowy przypadający na jedną kontrolę wynosił około 6 tys. zł. Obecnie przekracza 18 tys. zł. Oznacza to, że każda kontrola przynosi dziś średnio trzykrotnie wyższy efekt niż dziewięć lat temu.

– Dane za 8 miesięcy 2026 r. pokazują, że skuteczna analiza ryzyka pozwala ograniczać liczbę kontroli przy jednoczesnym zwiększaniu ich skuteczności – mówi Szymon Kasprowski, główny inspektor kontroli ZUS. – Dzięki temu działania kontrolne koncentrują się przede wszystkim tam, gdzie ryzyko wystąpienia nieprawidłowości jest największe – dodaje.

Dane pomagają trafniej wykrywać nieprawidłowości

ZUS stale rozwija narzędzia analityczne i wykorzystuje coraz szerszy zakres danych. Oprócz informacji zgromadzonych w swoich systemach korzysta również z danych dostępnych w rejestrach publicznych. Pozwala to skuteczniej identyfikować przypadki wymagające szczegółowej weryfikacji.

Wykrywane nieprawidłowości dotyczą często zbiegu tytułów do ubezpieczeń społecznych, zaniżania podstaw wymiaru składek, nieprawidłowego rozliczania osób pracujących dla własnego pracodawcy oraz wykorzystywania różnych form zatrudnienia, aby ograniczyć obciążenia składkowe.

Szczególną uwagę ZUS zwraca na rynek pracy platformowej, gdzie pojawiają się skomplikowane modele zatrudnienia, a także na branże charakteryzujące się dużą rotacją pracowników i dużym wykorzystaniem umów cywilnoprawnych. W ostatnim czasie nieprawidłowości szczególnie często występowały w transporcie międzynarodowym, działalności związanej z zatrudnieniem i pośrednictwem pracy oraz w usługach ochroniarskich.

Kontrole chronią prawa osób ubezpieczonych

Kontrole płatników składek obejmują m.in. prawidłowość zgłaszania do ubezpieczeń społecznych, obliczania i opłacania składek, ustalania uprawnień do świadczeń oraz wykonywania innych obowiązków wynikających z przepisów prawa.

Ich celem jest nie tylko ochrona środków Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, ale przede wszystkim zabezpieczenie praw osób ubezpieczonych. Prawidłowo opłacone składki wpływają na wysokość świadczeń w razie choroby, niezdolności do pracy czy po zakończeniu aktywności zawodowej.

Większość wykrywanych nieprawidłowości wynika z błędów popełnianych przy zgłaszaniu do ubezpieczeń lub ustalaniu podstaw wymiaru składek. Są to m.in. spóźnione zgłoszenia, pomyłki rachunkowe czy błędy w dokumentacji. Takie nieprawidłowości można zwykle szybko usunąć. Wystarczy złożyć dokumenty korygujące i uregulować należności.


Beata Kopczyńska regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w województwie śląskim

poniedziałek, 21 września 2026

Przedsiębiorcy otrzymali 4,5 mld zł wsparcia w ramach wakacji składkowych

Przedsiębiorcy dostali blisko 4,5 mld zł wsparcia w ramach wakacji składkowych – wynika z najnowszych danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. W województwie śląskim to ponad 461 mln zł dofinansowania składek z budżetu państwa.

- Wakacje składkowe obowiązują od listopada 2024 r., a przedsiębiorcy mogli po raz pierwszy skorzystać z ulgi za grudzień 2024 r. W latach 2025 i 2026 mogli ponownie wybrać jeden miesiąc, za który nie opłacą składek na własne ubezpieczenia społeczne – przypomina Beata Kopczyńska, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w województwie śląskim.

Szczegóły dziś na: https://czest.info/biznes


wtorek, 15 września 2026

Zaczynasz studia od października? Złóż dokumenty do ZUS, aby nie stracić renty rodzinnej

Maturzyści, którzy od października rozpoczynają studia, mogą zachować ciągłość wypłaty renty rodzinnej i otrzymać świadczenie również za wrzesień. Warunkiem jest terminowe dopełnienie formalności w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Brak odpowiednich dokumentów spowoduje, że pieniądze za wrzesień przepadną.

Renta rodzinna to świadczenie, które może otrzymać dziecko do 16 roku życia po śmierci rodzica, a jeśli kontynuuje ono naukę, to maksymalnie do 25. roku życia. Od tej zasady jest jednak wyjątek. - Jeśli 25. urodziny żaka przypadną na ostatnim roku studiów w szkole wyższej, to może on otrzymywać rentę aż do końca danego roku studiów – mówi Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego.

Natomiast bez ograniczeń wiekowych rentę rodzinną mogą pobierać dzieci, które przed ukończeniem 16. roku życia lub w trakcie nauki, a przed 25. rokiem życia, stały się całkowicie niezdolne do pracy. W ich przypadku nie ma znaczenia, czy się uczą. 

Pamiętaj o zaświadczeniu ze szkoły, uczelni

Dziecko, które do tej pory pobierało rentę rodzinną i ukończy 16 lat może ją dalej pobierać, pod warunkiem, że kontynuuje naukę w szkole lub na studiach. Jednak trzeba to zaświadczeniem o kontynuacji nauki ze szkoły lub uczelni. Zwykle jest ono wystawiane na jeden rok nauki i przez taki czas jest ważne. – Młodzież musi pamiętać o tym na jaki okres wystawione jest zaświadczenie, jeśli przegapi sobie ten termin i nie dostarczy nam nowego dokumentu potwierdzającego naukę, wówczas uznamy, że nie kontynuuje nauki i nie będzie podstaw do przyznania i wypłaty renty rodzinnej – wyjaśnia rzeczniczka.

 Student pierwszego roku – renta za wrzesień

W szczególnej sytuacji są maturzyści, którzy rozpoczynają w październiku naukę na uczelni. Rentę rodzinną mają wypłacaną do końca sierpnia. Jeśli przyszły student chce ją otrzymać również za wrzesień musi dostarczyć do ZUS wniosek o kontynuację wypłaty renty rodzinnej i zaświadczenie o przyjęciu na pierwszy rok studiów. - W przypadku, gdy uczelnia nie będzie mogła wystawić zaświadczenia we wrześniu, wystarczy, że przyszły żak dostarczy nam zawiadomienie o przyjęciu na studia i sam napisze oświadczenie. Musi w nim podać planowaną datę rozpoczęcia studiów i zobowiązać się, że dostarczy zaświadczenie z uczelni, najpóźniej w październiku, czyli w miesiącu, w którym rozpoczyna się rok akademicki i podejmie naukę – informuje Beata Kopczyńska.

 Kiedy wrzesień bez renty i ryzyko zwrotu środków

Jeśli przyszły student złoży oświadczenie, że od października zaczyna naukę, ale tak się nie stanie, będzie musiał zwrócić rentę za wrzesień. Zdarza się też, że rok akademicki zaczyna się później niż w październiku. Wtedy renta za wrzesień nie przysługuje. Można ją pobierać dopiero od miesiąca, w którym złoży on wniosek o wypłatę renty oraz zaświadczenie, że rozpoczął studia.

Uczeń, student, który pobiera rentę rodzinną, musi poinformować ZUS, że przerwał lub wcześniej zakończył naukę. Jeśli tego nie zrobi, czekają go przykre konsekwencje, bo nadpłaconą, nienależnie pobraną rentę rodzinną będzie później musiał zwrócić z odsetkami

 Beata Kopczyńska regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w województwie śląskim

wtorek, 1 września 2026

Początek września i powrót do pracy? Sprawdź, jak program „Aktywny Rodzic” pomaga rodzinom

Wrzesień to dla wielu rodziców czas istotnych decyzji o opiece nad dziećmi i powrocie do aktywności zawodowej. Pomocą służy program „Aktywny Rodzic”, z którego do tej pory skorzystało już 1,22 mln dzieci, oferujący elastyczne wsparcie finansowego od 500 zł do 1500 zł lub 1900 zł miesięcznie. Absolutnym liderem popularności – zarówno w kraju, jak i w województwie śląskim – pozostaje świadczenie „Aktywnie w żłobku”.

Program Aktywny Rodzic działa od 1 października 2024 r. Do końca lipca 2026 r. rodzice złożyli 1,20 mln wniosków na 1,22 mln dzieci. Największym zainteresowaniem cieszy się świadczenie aktywnie w żłobku – ZUS otrzymał 442 tys. wniosków dotyczących 449,3 tys. dzieci. Na drugim miejscu znalazło się świadczenie aktywnie w domu. W tym przypadku do ZUS wpłynęło 387,8 tys. wniosków na 395,4 tys. dzieci. Rodzice złożyli również 371,9 tys. wniosków o świadczenie aktywni rodzice w pracy, które objęły 379,2 tys. dzieci.

Tylko w lipcu 2026 r. do ZUS wpłynęło kolejne 36,9 tys. wniosków na 37,6 tys. dzieci.

Ponad 10,8 mld zł dla rodzin

Od początku programu do końca lipca 2026 r. ZUS zrealizował 8,74 mln wypłat. Łączna wartość przekazanego wsparcia przekroczyła 10,8 mld zł. W samym lipcu Zakład wypłacił 477,1 tys. świadczeń na kwotę 588,2 mln zł.

Największa część środków trafiła do rodzin, które korzystają ze świadczenia aktywnie w żłobku. W lipcu ZUS wypłacił 217,2 tys. takich świadczeń na kwotę 321,5 mln zł. Rodzice korzystający ze świadczenia aktywni rodzice w pracy otrzymali 116,7 tys. świadczeń o wartości 196,4 mln zł. Natomiast w ramach świadczenia aktywnie w domu ZUS wypłacił 143,2 tys. świadczeń na kwotę 70,3 mln zł.

Żłobkowe bije rekordy w województwie śląskim

W Śląskim podobnie jak w kraju największym zainteresowaniem cieszy się dofinansowanie do żłobka, czyli Aktywnie w żłobku. Najwięcej świadczeń i największa kwota spośród tych trzech komponentów „Aktywnego rodzica” w regionie. Tylko w lipcu wypłacono 21 tys. świadczeń. - Łączna kwota jaką otrzymali rodzice w okresie od stycznia do lipca 2026 r. w naszym województwie to ponad 204 mln zł. Na drugim miejscu, pod względem liczby wypłaconych świadczeń w lipcu jest Aktywnie w domu – ponad 14,1 tys. Suma świadczeń wypłaconych rodzicom i opiekunom w województwie śląskim w ciągu siedmiu miesięcy 2026 r. w ramach „Aktywnie w domu” to  47 mln 567 tys. zł – informuje Beara Kopczyńska, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w województwie śląskim.

Jeśli chodzi o program „Aktywnie w pracy” w województwie śląskim to w lipcu wypłacono świadczenia na 13,6 tys. dzieci. Od stycznia do lipca 2026 r. ZUS wypłacił w województwie śląskim blisko 143 mln zł w województwie śląskim w ramach „Aktywnie w pracy”.

Program, który dostosowuje się do życia rodzin

Aktywny Rodzic to program, który wspiera rodziców i opiekunów dzieci do 3 roku życia. Działa od 1 października 2024 r. i obejmuje trzy rodzaje świadczeń, które odpowiadają różnym potrzebom rodzin.

Rodzice dzieci uczęszczających do żłobka, klubu dziecięcego lub pozostających pod opieką dziennego opiekuna mogą skorzystać ze świadczenia aktywnie w żłobku. Wsparcie wynosi do 1500 zł miesięcznie, a w przypadku dziecka z odpowiednim orzeczeniem o niepełnosprawności – do 1900 zł miesięcznie.

Świadczenie aktywni rodzice w pracy przysługuje aktywnym zawodowo rodzicom dzieci od 12 do 35 miesiąca życia. Także w tym przypadku wsparcie wynosi 1500 zł miesięcznie, a dla dzieci z niepełnosprawnością – 1900 zł miesięcznie.

Z kolei aktywnie w domu to świadczenie w wysokości 500 zł miesięcznie dla dzieci od 12 do 35 miesiąca życia. Zastąpiło ono rodzinny kapitał opiekuńczy (RKO).

Na to samo dziecko za dany miesiąc można pobierać tylko jedno świadczenie.

Początek września to moment, w którym wiele rodzin planuje następne miesiące. Rodzice mogą się wtedy zdecydować na inną formę wsparcia, jeśli zmieni się ich sytuacja zawodowa lub sposób opieki nad dzieckiem. Dzięki temu program towarzyszy rodzinom na różnych etapach wychowywania najmłodszych dzieci.

Wnioski tylko elektronicznie

Wnioski o wszystkie świadczenia z programu Aktywny Rodzic można składać wyłącznie elektronicznie – przez portal eZUS, aplikację mZUS, portal Emp@tia lub bankowość elektroniczną.


Beata Kopczyńska regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w województwie śląskim

poniedziałek, 31 sierpnia 2026

Maturzyści tracą status ucznia. Jak nie stracić renty z ZUS i ulgi w składkach?

Po 31 sierpnia tegoroczni absolwenci szkół ponadpodstawowych formalnie przestają być uczniami. Dla wielu młodych ludzi oznacza to konieczność szybkich odwiedzin w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych oraz u swojego pracodawcy z zaświadczeniem o przyjęciu na uczelnię czy do szkoły policealnej. Spóźnienie z dostarczeniem odpowiednich dokumentów może skutkować wstrzymaniem wypłaty renty rodzinnej lub oskładkowaniem umowy zlecenia.


Renta rodzinna dla maturzysty

Uczniowie ostatnich klas szkół ponadpodstawowych rentę rodzinną mają wypłacaną do końca sierpnia. Maturzyści, którzy wybierają się na studia, mogą otrzymywać ją także za wrzesień, jeśli zostaną przyjęci na studia i dostarczą do ZUS odpowiednie dokumenty. - Muszą pamiętać o złożeniu wniosku o kontynuację wypłaty świadczenia wraz z zaświadczeniem z uczelni potwierdzającym przyjęcie na pierwszy rok studiów. W przypadku, gdy uczelnia nie będzie mogła wystawić zaświadczenia we wrześniu, wystarczy, że przyszły student złoży oświadczenie, że podejmie naukę. Musi w nim podać planowaną datę rozpoczęcia studiów i zobowiązać się, że dostarczy do ZUS zaświadczenie z uczelni, najpóźniej w miesiącu, w którym rozpoczyna się rok akademicki i nauka – informuje Beata Kopczyńska, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w województwie śląskim.

Ważne terminy

Dlatego tak istotne jest pilnowanie terminów na złożenie dokumentów. Jeśli przyszli studenci spóźnią się z wnioskiem do ZUS i wpłynie on dopiero w październiku, renta rodzinna za wrzesień przepadnie. Prawo do świadczenia przysługuje bowiem od miesiąca, w którym złożono wniosek wraz z dokumentami.
- Warto więc zadbać o formalności jak najszybciej, by zachować ciągłość przelewów z ZUS. Natomiast, jeśli nauka w szkole wyższej zostanie podjęta później, np. w listopadzie, to prawo do renty rodzinnej za wrzesień nie przysługuje – dodaje rzeczniczka.

Uwaga! Jeżeli przyszły student po złożeniu oświadczenia we wrześniu, nie dostarczy do ZUS w październiku zaświadczenia z uczelni o przyjęciu na studia – rentę rodzinną za wrzesień będzie musiał zwrócić.

 

Praca na umowie zlecenie a składki ZUS we wrześniu

Utrata statusu ucznia z końcem sierpnia wpływa również na sytuację młodych ludzi zatrudnionych na umowach zlecenie. Do 31 sierpnia są oni zwolnieni z opłacania składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne od tej umowy. Od 1 września obowiązkowo podlegają wszystkim ubezpieczeniom. Jednak jest jeden wyjątek i są to osoby – zleceniobiorcy, które od 1 października rozpoczną studia wyższe.
Młody zleceniobiorca, który od października zyska status studenta, musi jak najszybciej przedstawić swojemu pracodawcy zaświadczenie z uczelni o przyjęciu na studia. Jeśli zrobi to we wrześniu – wówczas pozwoli to na ponowne zwolnienie z opłacania składek od września i wypłatę wyższego wynagrodzenia „na rękę”.

– Wrzesień jest takim miesiącem przejściowym, w którym absolwent szkoły ponadpodstawowej nie jest już uczniem, ale nie ma jeszcze statusu studenta. Dlatego tak ważne jest, by przyszły student przedstawił zaświadczenie o przyjęciu na studia wyższe, wówczas będzie uznawany przez ZUS za ucznia do 30 września i od jego umowy zlecenia nie będą odprowadzane składki – wyjaśnia Beata Kopczyńska.



Beata Kopczyńska regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w województwie śląskim

wtorek, 18 sierpnia 2026

Czternastki ruszają we wrześniu. Nawet blisko 2 tys. zł dodatkowego wsparcia

We wrześniu Zakład Ubezpieczeń Społecznych rozpocznie wypłatę czternastych emerytur. Pełna kwota dodatkowego świadczenia wyniesie w tym roku 1978,49 zł brutto, czyli tyle, ile minimalna emerytura. Seniorzy nie muszą składać żadnych wniosków. ZUS wypłaci czternastkę automatycznie razem z emeryturą lub rentą.

Czternasta emerytura trafi do osób uprawnionych wraz z podstawowym świadczeniem. - Wypłaty rozpoczną się 1 września. Kolejne terminy to 6, 10, 15, 20 i 25 września. Osoby pobierające świadczenia przedemerytalne otrzymają dodatkowe świadczenie 1 października. Co ważne, klienci nie muszą podejmować żadnych działań. ZUS wypłaci pieniądze automatycznie razem z wrześniową emeryturą lub rentą – informuje Beata Kopczyńska, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w województwie śląskim.

Od dodatkowego świadczenia ZUS pobierze składkę zdrowotną i zaliczkę na podatek dochodowy na takich samych zasadach jak przy wypłacie emerytury lub renty. Czternastka pozostaje wolna od potrąceń i egzekucji komorniczych. Nie wpływa również na prawo do świadczeń uzależnionych od dochodu.

Pełna czternastka dla świadczeń do 2900 zł

- W 2026 roku pełna czternasta emerytura wynosi 1978,49 zł brutto. Taką kwotę otrzymają osoby, których emerytura lub renta nie przekracza 2900 zł brutto. Przy wyższych świadczeniach działa zasada „złotówka za złotówkę”. Oznacza to, że kwota czternastki zmniejsza się o tyle, o ile emerytura lub renta przekracza 2900 zł – wyjaśnia rzeczniczka.

Przykładowo osoba pobierająca emeryturę w wysokości 3500 zł brutto otrzyma czternastkę w wysokości 1378,49 zł brutto.

Kto nie dostanie czternastki

ZUS nie wypłaci dodatkowego świadczenia, jeśli wyniesie ono mniej niż 50 zł brutto. W praktyce oznacza to, że czternastki nie otrzymają osoby, których emerytura lub renta przekracza 4828,49 zł brutto. Świadczenie nie przysługuje także osobom, które na dzień poprzedzający miesiąc wypłaty mają zawieszone prawo do emerytury lub renty.

 Beata Kopczyńska regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w województwie śląskim

czwartek, 13 sierpnia 2026

Ostatnie dni na gwarantowaną wypłatę 300 plus we wrześniu. ZUS przypomina o ważnym terminie

Rodzice i opiekunowie, którzy chcą otrzymać 300 zł na dziecko z programu „Dobry Start” jeszcze we wrześniu, muszą złożyć wniosek do końca sierpnia. 

Prawidłowo wypełniony formularz przesłany do ZUS w tym terminie daje pewność, że pieniądze trafią na konto przed końcem przyszłego miesiąca. 

Więcej dziś na: https://czest.info/biznes


poniedziałek, 3 sierpnia 2026

Chorobowe a zdrowotne. Mylenie tych pojęć może sporo kosztować

Wiele osób wciąż błędnie utożsamia ubezpieczenie chorobowe z ubezpieczeniem zdrowotnym.
 Ta niewiedza niesie za sobą poważne ryzyko finansowe. 
W razie nagłej choroby możemy zostać bez prawa do płatnego zwolnienia lekarskiego.

Różnicę między tymi dwoma pojęciami można streścić w jednym zdaniu: ubezpieczenie zdrowotne pozwala na bezpłatne leczenie, natomiast ubezpieczenie chorobowe zapewnia pieniądze na czas leczenia.

czwartek, 30 lipca 2026

Wcześniejsze wypłaty emerytur i rent

Niektórzy emeryci i renciści dostaną swoje sierpniowe świadczenie jeszcze w lipcu. Z wcześniejszego przelewu będą się cieszyli klienci ZUS, których standardowy termin wypłaty przypada na 1 sierpnia, a także ci, którzy wypłatę świadczenia mają ustaloną na 15 sierpnia. 

- Zakład Ubezpieczeń Społecznych wypłaca renty i emerytury każdego miesiąca w kilku terminach. Są to 1, 6, 10, 15, 20, i 25 dzień miesiąca. Jeśli termin płatności przypada na dzień wolny od pracy lub w sobotę, to pieniądze zawsze przelewane są wcześniej. Dlatego osoby, które powinny dostać swoją wypłatę 1 sierpnia, otrzymają ją jeszcze w lipcu – informuje Beata Kopczyńska, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w województwie śląskim.  

Emerytury i renty doręczane przez listonoszy na pocztę trafiły 28 lipca, tak by listonosze dostarczyli je przed 1 sierpnia. Natomiast świadczenia przekazywane na konto trafią do banków 30 lipca.

 Wcześniej swoje świadczenia otrzymają również seniorzy, których termin wypłaty emerytury czy renty przypada na 15 sierpnia. Oni także otrzymają pieniądze z wyprzedzeniem. 11 sierpnia ZUS przekaże środki na pocztę, a przelewy na rachunki bankowe zrealizuje 13 sierpnia.

- Seniorów, którym wciąż emerytury i renty przynosi listonosz zachęcam do założenia bankowego konta, na którym pieniądze są zawsze punktualnie i co ważne są tam bezpieczne – dodaje rzeczniczka. – Emeryt czy rencista, któremu pieniądze ZUS przelewa na konto jest mobilny, może wyjechać na wakacje, do sanatorium, czy rodziny, bez obaw, że wyjazd zaplanowany jest w terminie dostarczenia świadczenia przez listonosza - dodaje.

Według danych podanych przez rzeczniczkę na ponad 8,8 mln wszystkich wypłat już 7,2 mln to te, które są przelewane na bankowe konta, za pośrednictwem poczty ZUS przekazuje wypłaty nadal dla 1,6 mln swoich klientów.

 Beata Kopczyńska regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w województwie śląskim

 

wtorek, 28 lipca 2026

ZUS. Choroba w trakcie urlopu? Pamiętaj o podaniu aktualnego adresu

Wakacje to szczyt sezonu urlopowego. Niestety, bywa tak, że nagła choroba może pokrzyżować wypoczynek. Zakład Ubezpieczeń Społecznych przypomina, że osoby przebywające na zwolnieniu lekarskim mają obowiązek podać w eZLA adres faktycznego pobytu.

Od 1 stycznia 2019 r. na ubezpieczonych nałożony został obowiązek informowania o miejscu pobytu w czasie przebywania na zwolnieniu lekarskim. Wpisywany do dokumentacji medycznej adres rekonwalescencji musi być miejscem, w którym chory rzeczywiście spędza czas zwolnienia. To istotne zarówno w sytuacji, gdy od początku przebywamy na zwolnieniu lekarskim pod innym adresem, ale także wtedy, gdy w trakcie zwolnienia lekarskiego zmienimy miejsce pobytu. - W tej drugiej sytuacji chory musi w ciągu trzech dni poinformować o takiej zmianie zarówno pracodawcę, jak i ZUS. Unikniemy w ten sposób wielu kłopotów na przykład podczas kontroli zwolnienia – informuje Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego.

 

Adres pobytu na zwolnieniu  to nie zawsze adres zamieszkania

- Przypomnijmy, aktualny adres w systemie eZLA gwarantuje bezproblemowy przebieg ewentualnej kontroli i chroni przed wstrzymaniem wypłaty świadczeń.  Dlatego już w trakcie wystawiania zwolnienia lekarskiego upewnijmy się, czy lekarz wypisuje adres, pod którym będziemy przebywać w czasie chorobowego. Pamiętajmy o tym, że adres pobytu może być inny niż zamieszkania, zameldowania czy adres, który figuruje w naszej dokumentacji medycznej – radzi rzeczniczka.

Są sytuacje, kiedy w trakcie zwolnienia lekarskiego potrzebujemy opieki innych osób i dlatego na czas rekonwalescencji przenosimy się do rodziny. Jeśli zmieniamy miejsce pobytu już po wystawieniu eZLA, to musimy w ciągu 3 dni zgłosić tę zmianę do pracodawcy i ZUS-u.

 

Pracodawca też może kontrolować chorego

Weryfikacji tego, czy chory prawidłowo wykorzystuje zwolnienie lekarskie, dokonuje nie tylko Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Uprawnienia w tym zakresie posiadają również sami pracodawcy. Płatnicy składek zgłaszający do ubezpieczenia chorobowego powyżej 20 ubezpieczonych (tzn. pracodawcy, którzy zatrudniają powyżej 20 osób i są uprawnieni do wypłaty zasiłków chorobowych) mogą kontrolować pracownika przez cały okres zwolnienia lekarskiego, zarówna za czas pobierania wynagrodzenia chorobowego, jak i zasiłku chorobowego. Mniejsze firmy, które nie wypłacają zasiłków, mogą przeprowadzać kontrolę zwolnień lekarskich w okresie, za który pracownikowi przysługuje wynagrodzenie za czas choroby wypłacane ze środków pracodawcy.

 Beata Kopczyńska regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego

piątek, 24 lipca 2026

Wypadek przy pracy? ZUS przypomina: ubezpieczenie wypadkowe chroni od pierwszego dnia

Wypadek przy pracy lub choroba zawodowa to sytuacje, które z dnia na dzień zmieniają życie pracownika. Zakład Ubezpieczeń Społecznych przypomina, że osoby objęte ubezpieczeniem wypadkowym mogą w takich okolicznościach liczyć na wsparcie finansowe. Katalog świadczeń obejmuje m.in. zasiłek chorobowy, świadczenie rehabilitacyjne, rentę wypadkową oraz jednorazowe odszkodowanie.



– Takie zdarzenie jak wypadek przy pracy może dotknąć każdego z nas, niezależnie od tego, czy pracujemy na budowie, czy jako zawodowy kierowca, bądź górnik, ale też jako urzędnik, ekspedientka, czy nauczyciel. Oczywiście są branże, które charakteryzują się większą wypadkowością. Istotne jest to, że każde takie zdarzenie to dla poszkodowanego duży stres i nagłe naruszenie stabilizacji życiowej. W takich momentach, gdy na jakiś czas utracona jest zdolność zarobkowania, ważne jest poczucie bezpieczeństwa finansowego. Ubezpieczenie wypadkowe w ZUS zostało skonstruowane tak, aby pomoc finansowa trafiała do poszkodowanych niezależnie od okresu ubezpieczenia i w jak najwyższym wymiarze, pozwalając skupić się na powrocie do zdrowia – wyjaśnia Beata Kopczyńska, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w województwie śląskim.

 

Osoby objęte ubezpieczeniem wypadkowym w wyniku wypadku w pracy lub choroby zawodowej mogą liczyć na świadczenia z ubezpieczenia wypadkowego. Katalog obejmuje kilka świadczeń w zależności od stanu zdrowia i okresu rekonwalescencji poszkodowanego. 

 

Zasiłek chorobowy – pełne wynagrodzenie od pierwszego dnia

Zasiłek chorobowy z ubezpieczenia wypadkowego w przypadku niezdolności do pracy z powodu wypadku przy pracy lub choroby zawodowej można otrzymać nawet już od pierwszego dnia podlegania ubezpieczeniom wypadkowemu. - W takiej sytuacji nie obowiązuje tzw. okres wyczekiwania. Zasiłek ten przysługuje niezależnie od czasu objęcia ubezpieczeniem wypadkowym. Jest on wyższy niż ten, który zazwyczaj wypłacany podczas zwykłej choroby z ubezpieczenia chorobowego, bo wynosi 100 proc. kwoty, od której odprowadzane są składki (średniej z ostatnich 12 miesięcy).

 

Choroba się przedłuża - świadczenie rehabilitacyjne

Jeśli po wyczerpaniu pełnego okresu zasiłkowego (182, 270 lub 91 dni po ustaniu zatrudnienia) pracownik nadal jest niezdolny do pracy, a dalsze leczenie i rehabilitacja rokuje powrót do zdrowia, można otrzymać świadczenie rehabilitacyjne. Przysługuje maksymalnie przez 12 miesięcy i również wynosi 100 proc. pensji (ustalanej przy zasiłku chorobowym). Podstawą do przyznania tego świadczenia jest orzeczenie lekarza orzecznika ZUS o okolicznościach, które uzasadniają przyznanie świadczenia rehabilitacyjnego w związku z wypadkiem przy pracy lub chorobą zawodową.
Od tego orzeczenia każdemu ubezpieczonemu przysługuje prawo wniesienia sprzeciwu do komisji lekarskiej, jeśli się z nim nie zgadza.

 

Renta wypadkowa – korzystniejsze warunki i możliwość łączenia z emeryturą

Aby otrzymać rentę wypadkową (tj. rentę z tytułu niezdolności do pracy z ubezpieczenia

wypadkowego), trzeba uzyskać orzeczenie o niezdolności do pracy i jej związku z wypadkiem przy pracy

lub chorobą zawodową wydane przez lekarza orzecznika (komisję lekarską – jeśli zostanie złożony sprzeciw

wobec orzeczenia lekarza orzecznika lub prezes ZUS zgłosi zarzut wadliwości wobec tego orzeczenia).
Przy jej przyznaniu obowiązują nieco inne zasady niż przy zwykłej rencie z tytułu niezdolności do pracy.

- W tym przypadku prawo do renty wypadkowej nie zależy od długości okresu ubezpieczenia. Data powstania niezdolności do pracy nie wpływa na przyznanie świadczenia, jak również wiek ubezpieczonego, co oznacza, że osiągnięcie 60 lat przez kobietę lub 65 lat przez mężczyznę nie stanowi przeszkody w jej pobieraniu. Renta wypadkowa jest zawsze korzystniejsza niż renta z ubezpieczenia rentowego. Wynika to z zasad jej obliczania i z tego, że można ją łączyć z emeryturą – informuje rzeczniczka.

 

Jednorazowe odszkodowanie za uszczerbek na zdrowiu

Po zakończeniu leczenia i rehabilitacji ubezpieczony może ubiegać się o jednorazowe odszkodowanie. Warunkiem jest doznanie stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu. Stopień uszczerbku na zdrowiu oraz jego związek z wypadkiem przy pracy lub chorobą zawodową ocenia lekarz orzecznik ZUS lub komisja lekarska ZUS, gdy zakończysz leczenie i rehabilitację.

Stały uszczerbek na zdrowiu to takie naruszenie sprawności organizmu, które powoduje upośledzenie jego czynności i nie można oczekiwać poprawy.

Długotrwały uszczerbek na zdrowiu to takie naruszenie sprawności organizmu, które powoduje upośledzenie jego czynności na dłużej niż 6 miesięcy, ale są szanse na poprawę.

 

Jednorazowe odszkodowanie wynosi 20 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia za każdy procent stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu.

 

Kiedy ZUS może odmówić wypłaty?

– Musimy pamiętać, że prawo do świadczeń wypadkowych wiąże się także z przestrzeganiem podstawowych zasad bezpieczeństwa. Przepisy jasno określają sytuacje, w których ZUS ma obowiązek odmówić wypłaty środków. Dzieje się tak m.in. wtedy, gdy wyłączną przyczyną wypadku było umyślne lub rażące niedbalstwo pracownika, a także to gdy znajdował się on pod wpływem alkoholu bądź substancji odurzających – wyjaśnia Beata Kopczyńska.

W takiej sytuacji poszkodowany będzie mógł otrzymywać świadczenia z ubezpieczenia chorobowego czy rentowego, oczywiście jeśli spełni określone w przepisach warunki.  

– Co jednak niezwykle ważne, jeśli wypadek pod wpływem alkoholu skutkowałby śmiercią pracownika, prawo jego rodziny do świadczeń z ubezpieczenia wypadkowego pozostaje w pełni chronione i ewentualne błędy ubezpieczonego nie pozbawiają bliskich wsparcia – dodaje rzeczniczka.

 

Beata Kopczyńska regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w województwie śląskim

niedziela, 19 lipca 2026

Ponad 300 tysięcy osób pobiera rentę socjalną. ZUS przypomina o zasadach

Rentę socjalną mogą otrzymać osoby pełnoletnie, które stały się całkowicie niezdolne do pracy w przed ukończeniem 18 lat lub w trakcie nauki na studiach. Nie zależy ona od stażu pracy ani od pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W ubiegłym roku w województwie śląskim wypłacono 30,9 tys. rent socjalnych, w całej Polsce ponad 300 tys.

- W 2025 roku ZUS wypłacał, co miesiąc renty socjalne dla 300,9 tys. osób (w 2024 - 297 tys.) w całej Polsce. Najwięcej rent w minionym roku było wypłacanych w województwach: mazowieckim 35,3 tys., śląskim 30,9 tys. i w Wielkopolsce 25,6 tys. – informuje Beata Kopczyńska, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w województwie śląskim.

Renta socjalna nie jest wypłacana z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, lecz z budżetu państwa. Od 1 marca wysokość renty socjalnej to 1 978,49 zł brutto. Podlega corocznej marcowej waloryzacji. Świadczenie jest przyznawane na wniosek, ale żeby je otrzymać trzeba spełnić kilka warunków.
 - Wszystkim uprawnionym przysługuje renta socjalna w tej samej wysokości. Wysokość rentysocjalnej wynosi 100% kwoty najniższej renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy – dodaje rzeczniczka.

 Dla kogo renta socjalna?

Rentę socjalną mogą otrzymać osoby pełnoletnie, u których lekarz orzecznik lub komisja lekarska ZUS stwierdzi całkowitą niezdolność do pracy z powodu naruszenia sprawności organizmu, które powstało:

  •  przed ukończeniem 18. roku życia,
  • w trakcie nauki w szkole lub w szkole wyższej − przed ukończeniem 25. roku życia,
  • w trakcie kształcenia w szkole doktoranckiej, studiów doktoranckich lub aspirantury naukowej.

 Za osobę pełnoletnią uważa się nie tylko osobę, która ukończyła 18 lat, ale również kobietę, która zawarła związek małżeński po ukończeniu 16 lat.

- Renta socjalna może być przyznana na stałe, gdy całkowita niezdolność do pracy jest trwała, ale też na określony czas, wówczas gdy niezdolność do pracy jest okresowa. Przyznanie i pobieranie renty socjalnej nie jest uzależnione od spełnienia warunku przebywania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Renta przysługuje m.in. osobom posiadającym obywatelstwo polskie, które przebywają czasowo za granicą na przykład w celu nauki lub odwiedzin rodziny – tłumaczy rzeczniczka.

Czy na rencie socjalnej można pracować?

Osoby, które pobierają rentę socjalną, mogą podejmować pracę zarobkową. Muszą jedynie pamiętać o obowiązujących progach przychodu, które powodują zmniejszenie bądź zawieszenie wypłaty świadczenia. Dorabiając do 70 proc. przeciętnego wynagrodzenia – świadczenie otrzymamy w pełnej wysokości, natomiast powyżej tego progu, ale mniej niż 130 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia – to świadczenie zostanie zmniejszone o kwotę przekroczenia, ale nie więcej niż kwotę maksymalnego zmniejszenia. - Dodatkowy dochód z pracy, który przekracza 130 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia – powoduje zawieszenie świadczenia. Co istotne, choć wartości procentowe są zawsze takie same, to kwoty wynagrodzenia zmieniają się co 3 miesiące, dlatego warto je sprawdzać na bieżąco – dodaje rzeczniczka. 

Kto socjalnej nie dostanie?

Renta socjalna nie przysługuje osobom, które mają ustalone prawo do emerytury, renty z tytułu niezdolności do pracy, świadczenia przedemerytalnego, zasiłku przedemerytalnego, nauczycielskiego świadczenia kompensacyjnego lub pobierają świadczenia o charakterze rentowym z instytucji zagranicznych. Ponadto renta socjalna nie będzie przyznawana osobom, które są właścicielami lub posiadaczami nieruchomości rolnej o powierzchni użytków rolnych przekraczającej 5 ha przeliczeniowych. Renta socjalna nie przysługuje również w okresie tymczasowego aresztowania lub odbywania kary pozbawienia wolności.

Jeżeli wnioskodawca ubiega się o rentę socjalną i jednocześnie ma prawo do renty rodzinnej, której wysokość nie przekracza 300 proc. kwoty najniższej renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy (od 1 marca 2026 roku wynosi ona 5 935,47 zł brutto), przysługuje mu prawo do obu tych świadczeń. 

W przypadku, gdy łączna kwota obu świadczeń przekroczy tą kwotę, ZUS obniży rentę socjalną. Należy jednak pamiętać, że obniżona renta socjalna nie może być niższa niż 10 proc. najniższej renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy, co odpowiada kwocie 197,84 zł brutto. Jeśli natomiast kwota renty rodzinnej przekroczy 300 proc. najniższej renty z tytułu niezdolności do pracy, renta socjalna nie będzie przysługiwać.

 Beata Kopczyńska regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w województwie śląskim

wtorek, 14 lipca 2026

Ponad 1,25 mld zł wróciło już do przedsiębiorców. ZUS rozlicza składkę zdrowotną za 2025 rok

Ponad 770 tys. przedsiębiorców otrzymało już zwrot nadpłaconej składki zdrowotnej za 2025 rok. Na ich konta trafiło łącznie blisko 1,26 mld zł. Zakład Ubezpieczeń Społecznych obsłużył już przeszło 99% wniosków o zwrot nadpłaty i na bieżąco rozlicza pozostałe sprawy.


- Rok 2026 jest czwartym rokiem, w którym przedsiębiorcy rozliczają roczną składkę na ubezpieczenie zdrowotne. Obowiązek ten dotyczył osób prowadzących działalność gospodarczą, które w 2025 r. rozliczały się według skali podatkowej, podatku liniowego lub ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych – informuje Beata Kopczyńska, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w województwie śląskim.

Ponad 2,77 mln płatników składek miało obowiązek złożyć roczne rozliczenie za 2025 r. Wypełniło prawie 2,56 mln osób, czyli 92,1% wszystkich zobowiązanych.

 

Większość przedsiębiorców wykazała nadpłatę

Z danych ZUS wynika, że niemal 1,96 mln płatników, czyli 76,7% osób, które złożyły rozliczenie, wykazało nadpłatę składki zdrowotnej. Łączna kwota nadpłat przekroczyła 2,13 mld zł.

Dopłatę składki wykazało 546 tys. przedsiębiorców. Łączna wartość dopłat wyniosła ponad 1,22 mld zł. W przypadku niespełna 51 tys. płatników rozliczenie nie wykazało ani nadpłaty, ani niedopłaty.

 

Ponad 770 tysięcy zwrotów już na kontach

Przedsiębiorcy, którzy mieli nadpłatę, mogli do 1 czerwca złożyć wniosek o jej zwrot. Z takiej możliwości skorzystało przeszło 821 tys. płatników. Łączna kwota objęta wnioskami wyniosła niemal 1,37 mld zł. ZUS obsłużył już ponad 99,6% wszystkich złożonych wniosków.

Do tej pory Zakład Ubezpieczeń Społecznych przekazał zwroty 770,8 tys. płatników na kwotę blisko 1,26 mld zł. W przypadku osób, które miały zadłużenie lub nienależnie pobrane świadczenia, nadpłata została rozliczona na poczet istniejących należności. Dotyczyło to ponad 47 tys. płatników, a wartość takich rozliczeń przekroczyła 99 mln zł.

Obsługa pozostałych wniosków zakończy się najpóźniej do 3 sierpnia 2026 r.

 ZUS rozlicza także nadpłaty bez wniosku

Nie wszyscy przedsiębiorcy, którym przysługiwała nadpłata, złożyli wniosek o jej zwrot. W takich przypadkach ZUS rozlicza środki na koncie płatnika. W tym roku dotyczy to ok. 1,1 mln przedsiębiorców. Łączna kwota nadpłat przeznaczonych do rozliczenia wyniosła ponad 762,8 mln zł. Zakład rozliczył już 99% tej kwoty. Większość środków została przeznaczona na pokrycie zaległości z tytułu składek lub nienależnie pobranych świadczeń.

Liczba zrealizowanych zwrotów i rozliczeń pokazuje, że proces przebiega sprawnie. Płatnicy, którzy wystąpili o zwrot, otrzymują należne środki, a pozostałe nadpłaty są na bieżąco rozliczane na ich kontach.

Rozliczenia na kontach płatników, którzy nie złożyli wniosku o zwrot nadpłaty, mogą być prowadzone do końca 2026 r. ZUS realizuje je jednak na bieżąco i informuje przedsiębiorców o ich przebiegu.

 

Beata Kopczyńsk regionalna rzeczniczka prasowa ZU w województwie śląskim

Nowe wzory legitymacji emeryta-rencisty

Od poniedziałku, 13 lipca, legitymacje emeryta-rencisty, mają nowe wzory. Zmiany dotyczą zarówno tradycyjnej, plastikowej karty, jak i elektronicznej, mLegitymacji dostępnej w aplikacji mObywatel.


- Modyfikacje wynikają z nowych przepisów prawnych, które obowiązują od lipca tego roku. Wprowadzane zmiany to krok w stronę jeszcze większego bezpieczeństwa danych naszych świadczeniobiorców. Tradycyjna, plastikowa karta zyska nowoczesne zabezpieczenia, które skutecznie chronią dokument przed sfałszowaniem. Równolegle odświeżamy też wygląd mLegitymacji w aplikacji mObywatel, upraszczając jej strukturę poprzez usunięcie informacji o oddziale ZUS – wyjaśnia Beata Kopczyńska, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w województwie śląskim.

Jak dodaje proces ten odbywa się automatycznie i nikomu nie przepadną dotychczasowe uprawnienia. Stare legitymacje zachowują pełną ważność - przez okres na nich wskazany, więc nie ma potrzeby składania żadnych wniosków ani odwiedzania placówek ZUS.

 Jak zmieni się wygląd legitymacji plastikowej

 Nowy dokument będzie wydawany w formie karty wykonanej z tworzywa PCV jednostronnie laminowanej na awersie. Będzie zawierał elementy zabezpieczające przed sfałszowaniem, np. gilosz, czyli skomplikowane, cienkie linie tworzące tło, czy też mikrodruk, czyli bardzo mały tekst, niemożliwy do odczytania gołym okiem. Każda legitymacja będzie miała unikatowy numer naniesiony trwale na etapie produkcji blankietu.

Od 13 lipca legitymacja tradycyjna będzie miała taki wygląd:

Nowy wygląd mLegitymacji

Natomiast jeśli chodzi o elektroniczną wersję legitymacji emeryta-rencisty w aplikacji mObywatel, nie będzie w niej informacji o oddziale, który wydał legitymację.

A sam elektroniczny dokument będzie wyglądał tak:


Trzy lata elektronicznej mLegitymacji

Elektroniczna mLegitymacja emeryta-rencisty obowiązuje od stycznia 2023 r. Jest dostępna do pobrania z bezpłatnej aplikacji mObywatel. Tak więc każdy emeryt i rencista ma zapewniony dostęp do dokumentu na własnym urządzeniu mobilnym np. na smartfonie. Co ważne ZUS wystawia mLegitymację w sposób automatyczny wszystkim klientom, którzy nabędą prawo do emerytury lub renty, bez żadnego wniosku ani wizyty w ZUS. - Działa tak samo jak tradycyjny dokument. Po jego okazaniu emeryt lub rencista potwierdza, że jest uprawniony do przysługujących mu ulg. Natomiast plastikową legitymację wydajemy na wniosek świadczeniobiorcy. Klienci mogą korzystać z obu wersji legitymacji zarówno tradycyjnej, czyli plastikowej karty, jak i z jej wersji elektronicznej – tłumaczy rzeczniczka.  



Beata Kopczyńska regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w województwie śląskim

czwartek, 9 lipca 2026

Ponad 117 tysięcy mieszkańców Śląska pobiera rentę wdowią. Region w krajowej czołówce

Województwo śląskie jest drugim w kraju, tuż po województwie mazowieckim, pod względem liczby osób pobierających rentę wdowią. W maju 2026 roku świadczenie to trafiło do ponad 117 tysięcy mieszkańców regionu. Śląskie wyróżnia także to, że przeciętna wypłata świadczenia ponad 4.4 tys. zł jest najwyższa w Polsce

1 lipca br. minął rok odkąd ZUS wypłaca uprawnionym emerytom i rencistom rentę wdowią. W maju 2026 roku świadczenie pobierało średnio 988,8 tys. osób w całym kraju, a łączna kwota wypłat osiągnęła 3,902 mld zł.

– Województwo śląskie jest jednym z głównych beneficjentów tego programu. W maju renta wdowia trafiła do 117,3 tysiąca mieszkańców naszego regionu. Więcej świadczeń wypłacono tylko w województwie mazowieckim, gdzie pobierało je 120,7 tysiąca osób. Pod względem finansowym do Śląska popłynął potężny strumień środków. Z łącznej krajowej puli 3,9 mld zł w maju aż 520,6 miliona złotych trafiło do mieszkańców naszego województwa – informuje Beata Kopczyńska, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w województwie śląskim.

Śląsk wyróżnia się na mapie Polski nie tylko liczbą osób, które pobierają rentę wdowią, ale przede wszystkim wysokością wypłat. Przeciętna kwota renty wdowiej w kraju wyniosła 3946,76 zł. W województwie śląskim średnia ta to 4 437,44 zł. Jest to najwyższy wynik w całej Polsce.

 

Renta wdowia – dla kogo i w jakiej wysokości?

Renta wdowia nie jest nowym, odrębnym świadczeniem emerytalnym. To mechanizm, który pozwala na jednoczesne łączenie dwóch dotychczasowych uprawnień: własnej emerytury lub renty z tytułu niezdolności do pracy z rentą rodzinną po zmarłym małżonku. - Obecnie obowiązuje zasada, według której wdowa lub wdowiec może pobierać:100 proc. własnego świadczenia oraz 15 proc. renty rodzinnej, lub 100 proc. renty rodzinnej i 15 proc. własnego świadczenia. Od 1 stycznia 2027 roku wskaźnik drugiego świadczenia wzrośnie z 15 proc. do 25 proc. – wyjaśnia rzeczniczka.

 Wniosek o ustalenie zbiegu świadczeń można złożyć w ZUS w dowolnym momencie. Warunkiem otrzymania pieniędzy jest jednak spełnienie kryteriów ustawowych:

·        osiągnięcie powszechnego wieku emerytalnego (60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn),

·        pozostawanie we wspólności małżeńskiej do dnia śmierci współmałżonka,

·        nabycie prawa do renty rodzinnej po zmarłym małżonku nie wcześniej niż po ukończeniu 55 lat (kobiety) lub 60 lat (mężczyźni).

·        niezawieranie nowego związku małżeńskiego.

 

Obowiązuje limit świadczenia

Przepisy określają maksymalny limit łącznej kwoty pobieranych świadczeń. Nie może on przekroczyć trzykrotności najniższej emerytury, co obecnie stanowi kwotę 5935,47 zł brutto. Jeżeli suma emerytury własnej i części renty rodzinnej przekracza ten próg, wypłata jest odpowiednio pomniejszana. Osoby, których jedno z samodzielnych świadczeń już teraz przewyższa ten limit, nie mają prawa do pobierania renty wdowiej.

 Beata Kopczyńska regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w województwie śląskim

Świadomy poród, spokojni rodzice. Za nami wyjątkowe spotkanie w Szpitalu w Blachowni

Edukacja, warsztaty, wsparcie ekspertów, wymiana doświadczeń – 20 października w Szkole Rodzenia Szpitala im. Rudolfa Weigla w Blachowni (Gr...